Przepis znalazłam tutaj, ale zmodyfikowałam po swojemu, zgodnie z sugestiami w komentarzach. Ponieważ efekt przeszedł oczekiwania, przedstawiam moją wersję:

Całkowity czas przygotowania 2,5 godziny, z czego "robocizna" - do 30 minut.

Przepis dla 1,5 kg żeberek (4 porcje)

Żeberka (wieprzowe) pokroić na mniejsze kawałki - ja kroiłam na szerokość 1 kostki i chyba dobrze, bo lepiej przeszły smakiem

Osolić (dość obficie), posypać zmielonym pieprzem, odstawić na godzinę. Nie posypywać mąką!

Przygotować:

  • 2 cebule  pokrojone niezbyt drobno (w oryginalnym przepisie są dwie duże, ale moim zdaniem wystarczą 2 średnie, ale - kwestia gustu);
  • 5-7 ząbków czosnku - zależy, czy ząbki duże, czy małe - posiekać (nie wyciskać!) niekoniecznie bardzo drobno, i tak w czasie pieczenia rozejdą się na jedną masę;
  • małą puszkę dobrej jakości koncentratu pomidorowego (Łowicz, Pudliszki);
  • sok z półtorej cytryny (a nawet dwóch - zależy jak duże i jak soczyste cytryny);
  • 3,5 łyżki miodu;
  • majeranek, bazylia, szczypta soli.

Piekarnik nagrzewać ustawiając temperaturę na 150 stopni.

Na dużej patelni na niewielkiej ilości dobrze rozgrzanego oleju podsmażyć "na szybko" żeberka z obu boków, tak aby złapały "skórkę". Nie wysmażać na rumiano, bo w efekcie będą za suche.

Podsmażone żeberka przełożyć do szerokiego żaroodpornego naczynia z pokrywką, a jak ktoś nie ma takiego naczynia - do szerokiej formy na ciasto (wtedy przykryć folią aluminiową) - jak naczynie ciasne, to można żeberka ułożyć jedne na drugich.

Na ten sam tłuszcz, na którym się smażyły żeberka wrzucić cebulę i czosnek. Jak cebula lekko się zeszkli, dodać miód, sok z cytryny, koncentrat (całą puszkę), majeranek (tak z pół łyżki), trochę bazylii, szczyptę soli (naprawdę szczyptę, bo resztę soli oddadzą żeberka). Jak ktoś lubi na ostro - można dosypać ostrej papryki. Słodkiej do tego dania nie polecam.

Wymieszać, dusić na małym ogniu tak ok. kwadransa, jak sos zanadto zgęstnieje, można dodać kapkę wody, tak z łyżkę, nie więcej.

Tym zalać żeberka (nie ma potrzeby pilnować, czy każde żeberko jest zalane sosem, zaleje się w czasie pieczenia), przykryć i włożyć do piekarnika.


Piec 1,5 godziny w temperaturze 150 stopni, przy włączonej tylko dolnej grzałce.

Po tym czasie wyjąć potrawę z piekarnika i podać w tym, w czym się piekła. Ja zrobiłam na dwa dni i następnego była jeszcze lepsza. Nawet odgrzana w mikrofali.

Podawać z surówką i czymkolwiek, bo pasują i ziemniaki (szczególnie te pieczone), i ryż i kluski. Kasza jęczmienna też by chyba pasowała.

Smacznego :)